niedziela, 10 grudnia 2017

Kocia rodzinka



U góry Agatka, moja pociecha, ale i ciut złośnica, he he. Mam ochotę ją schrupać.
Niżej -- po kolei: Bruno, Sabinka oraz cała trójca w komplecie... oprócz ich matki. Lara nie lubi robić sobie selfie. 
Bruno i Lara mają wstręt do obcych, Sabinka odwrotnie. To najgrzeczniejsze kocię, jakie kiedykolwiek miałam. Oprócz Agatki poszukuję dla nich dobrego opiekuna. 
Co do Bruna i Lary... te kotki wyczuwają złą osobę, dlatego nie chcą podejść. 
Gdyby komuś zależało na ich przygarnięcie proszę pisać maila: jun.ona@poczta.fm




wtorek, 31 października 2017

 „Sen o zjednoczonej Europie nie ma żadnych widoków na realizację; z twardych jajek nie robi się omletu”
Charles De Gaulle

 

środa, 25 października 2017

Chwila zadumy :)

W swoim dorosłym życiu wycierpiałam za dużo, ale to nie powód, bym się wyżalała na swój parszywy los. Wiem, iż po części moja wina, i trochę kaprysy losu. Ale nie w sposób jest j przewidzieć, co jutro nastąpi. Gdybym miała zdolności jasnowidzenia... Gdybym, ale nie mam. Po tych wszystkich zawirowaniach, błędach – oczywiście własnych – nauczyło mnie jednego – przemyślenia nad swoim losem i więcej nie grzeszyć. I udało się! Dwa razy do brudnej wody z pomyjami już nie weszłam. Mam taką zasadę, której się trzymam. Kurczowo. Nie będę przytaczać swoich występków, bo nawet księdzu się nie zwierzyłam 😊 Ale nikogo nie okradłam, nie zabiłam czy dotkliwie pobiłam. To co, to NIE. Takie tam głupoty. Dla sprawdzianu, i tyle. Takowy test nie podziałał pozytywnie, ale... nie żałuję. Przynajmniej mogę innym coś doradzić, lub odradzić. Prosta sprawa 😂
Najbardziej zawiodłam się na facetach, ale było to wieki temu. Mimo to, nie zapomniałam ich zdrad, bicia, poniżania i picia alkoholu ponad miarę. Od wielu lat jestem sama. Czy mi z tym źle?Kiedy byłam młodsza, nie żałowałam tej decyzji. Dzisiaj też, ale nie znaczy wcale, że chcę być do końca sama. Problem się narodził w mojej głowie, nie w sercu. Nie chcę o tym pisać. To zbyt osobiste.
Może jeszcze kiedyś dopiszę resztę?